Chciał zaśpiewać (śpiewać każdy może), ale nie miał akredytacji.
Gdy gwiazda chciała zejść ze sceny po skończonym koncercie, zobaczyła osoby, które dawały jej znaki, żeby jeszcze na niej została. - Poczekajcie, bo ktoś tutaj chce się jeszcze w******ć na scenę - rzuciła piosenkarka w stronę widowni. Spolsky nie wiedziała, że chodzi o Rafała Trzaskowskiego. - No to, gospodarzu, chodźżeż na scenę, pogratulujesz nam - dorzuciła potem, ponaglając prezydenta. Dopiero, gdy Spolsky zobaczyła na scenie obok siebie polityka, zrozumiała, jaką wpadkę zaliczyła. "Panie Rafale, prezempasam" - napisała pod nagraniem na TikToku.
Przejęzyczyła się ? Nie, to było zamierzone.
Skolim jest "be"; Spolska jest "cacy" bo klnie... dziwi to Cię?
OdpowiedzUsuńPo wystąpieniu Tuska na campusie nic już mnie nie dziwi. I przeszłam pewną metamorfozę. Zastanawiam się co dalej .... ze mną. Chyba zmienię się w necie - zastanawiam się nad tym.
Usuńchyba jestem mało spostrzegawcza, bo nie zauważyłam Twej metamorfozy.
UsuńZmiana w necie- co na to powiecie? że.... Cię z blogosfery zmiecie.
że mnie zmiecie ? Kto to wie...
UsuńMoja metamorfoza jest z tych wewnętrznych, które nie zawsze są widoczne. Podpowiem tylko, że zrobiłam się radykalniejsza w poglądach (cokolwiek to znaczy). I moje uczucia się zmieniają powoli.
UsuńDodajmy do tego fakt, że na tej kampusowej odmianie odmianie wódywsztok owa... pani podtarła sobie flagą Polski to, co sobie podtarła. Patriota Wysoki Du...rz, zanim się wp...lił na scenę, najwyraźniej nie widział w tym geście niczego zdrożnego...
OdpowiedzUsuńTamara Arciuch płacze, no, że ludzie nie szanują artystów. No. A za co mają szanować ? No.
UsuńTamara Arciuch, poza tym, że w młodości była naprawdę piękna, niewiele osiągnęła. Artystów szanuję, ale patocelebrytów niekoniecznie.
Usuń