Dziennikarz nazwał rywala Netanjahu "marokańską małpą"
Wybory do 120-osobowego Knesetu odbędą się 27 października. Według większości sondaży na czele przedwyborczych notowań znajduje się centrowa partia Prosto (Jaszar), kierowana przez emerytowanego generała Ajzenkota. Jego rodzice przybyli do Izraela z Maroka. Wychowany na prowincji Ajzenkot zrobił karierę wojskową, dochodząc do stanowiska szefa sztabu generalnego. Dziś ma szansę zostać pierwszym premierem Izraela wywodzącym się spośród Mizrachim, czyli Żydów o korzeniach bliskowschodnich i północnoafrykańskich
Prowadzący program w Kanale 14, sprzyjającym Netanjahu, wielokrotnie nazwał w sobotę Ajzenkota "małpą". Powiedział też, że polityk o marokańskich korzeniach jest jedynie figurantem, którym "kierują aszkenazyjskie elity". Obraźliwe określenia padły na wizji również następnego dnia
wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,33092562,skandal-w-izraelskiej-telewizji-przed-wyborami-marokanska.html
Ludobójstwo was nie podnieca. To może Żydzi kontra Żydzi ?
