czwartek, 13 sierpnia 2026

wiemy, wiemy

Warto podkreślić, że zgodnie z obietnicą wyborczą koalicja rządząca miała odpolitycznić wymiar sprawiedliwości, w tym Trybunał Konstytucyjny. 

- Biorę na siebie odpowiedzialność za to, że niektórzy mogą czuć się i czują się rozczarowani, bo przecież byłych ministrów miało nie być. Ja rozumiem tę zasadę, sam jestem do niej przekonany - tłumaczył Tusk. Poinformował, że wyraził "warunkową zgodę" na odejście Berka z rządu i jego kandydowanie do TK.

Jednocześnie zaapelował o poparcie jego kandydatury. - Miejcie do mnie pretensje, ale pomóżcie nam uzdrowić sytuację w Trybunale. I to jest kwestia najbliższych tygodni. Musimy to zrobić i ja się nie cofnę - zadeklarował Tusk. 

"biorę na siebie odpowiedzialność" czyli "możecie pocałować mnie w dupę, bo minister Berek jest apolityczny, tak jak ja to to rozumiem".

Jak przypomina Marcin Matczak:

Dr Berek jest bardzo dobrym prawnikiem. Ale jest politykiem. I to koalicji, która uchwaliła ustawę o naprawie TK, w której przewidziano karencję 4 lat między zasiadaniem w rządzie a kandydowaniem do TK, żeby ten organ odpolitycznić. A teraz chce przesadzić polityka z rządu do TK natychmiast


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz