wtorek, 9 czerwca 2026

jakoś to będzie

Jak zaznacza, obecnie większość państw Unii Europejskiej ma wyższy poziom zadłużenia w relacji do PKB niż Polska.

Średnia w Unii Europejskiej wynosi ponad 80 proc., a u nas będzie to sześćdziesiąt kilka procent, dlatego na razie politycy zachowują spokój. Z czasem jednak ten spokój może się skończyć. Dziś w dużej mierze zakrywamy oczy i uszy, udając, że problem nie istnieje. Niestety kolejne rządy wychodzą z założenia, że jeśli coś złego ma się wydarzyć, to najlepiej dopiero po zakończeniu ich kadencji — mówi Kuczyński.

Analityk podkreśla jednak, że nie podziela najbardziej pesymistycznych prognoz dotyczących najbliższych lat.

Nie spodziewam się gwałtownych perturbacji w ciągu trzech lat, jak twierdzi prof. Kołodko. Ale w perspektywie dekady, jeśli utrzymany zostanie obecny kurs gospodarczy, ryzyko będzie już bardzo realne. W przyszłym roku prawdopodobnie zaczniemy odczuwać spowolnienie wzrostu PKB. Nie będzie to dramatyczny spadek, ale tempo wzrostu może być wyraźnie niższe. Niektóre prognozy mówią o spadku z 3,5 proc. do 2,7 proc., a to oznaczałoby już całkiem wyraźne spowolnienie — wskazuje.

 

Jest źle, ale .... nie ma się czym martwić. Inni mają gorzej.

Piotr Kuczyński, główny analityk Xelion.


czwartek, 4 czerwca 2026

prawa dziecka

W Pszczynie doszło do kuriozalnej sytuacji. „Lodziarnia Pod Dębem”, która przez 25 lat na zakończenie roku nagradzała uczniów ze świadectwem z biało-czerwonym paskiem darmową porcją lodów, została skrytykowana przez Rzecznik Praw Dziecka Monikę Horna-Cieślak. W jej ocenie taka akcja… może naruszać prawa dziecka i prowadzić do wykluczania. 


Pani rzeczniczko, czy brak biało-czerwonego paska na świadectwie nie narusza prawa dziecka (do posiadania takiego paska) ? Czy brak takiego paska nie jest wykluczeniem ?


Tak tylko pytam.

sobota, 30 maja 2026

na marginesie

Artyści są szczególną grupą zawodową. Ich praca nie przypomina pracy wykonywanej w stałych godzinach, [...] z gwarancją regularnego wynagrodzenia. Bardzo często funkcjonują od projektu do projektu, od zlecenia do zlecenia, a okresy intensywnej aktywności przeplatają się z miesiącami bez żadnych dochodów — tłumaczyła w Plejadzie Agata Młynarska

Od razu zaznaczam, że nie mam nic przeciwko temu, żeby państwo opłacało składki emerytalne grupie szczególnej czy jakiejkolwiek.

Zastanawia mnie tylko fakt, że po roku 1989, kiedy to skończył się komunizm (według artystki) i nastał czas szczęśliwości, w Polsce występują wyłącznie grupy szczególne, którym trzeba pomagać.

I martwi mnie fakt (nieprawda, nie martwi > irytuje), że w tenkraju żebractwo urosło do wielkości pandemii.

Kobiety nie chcą rodzić dzieci. I słusznie. Mamy przecież równouprawnienie. Jeśli mężczyźni potrzebują dzieci (do bicia) to niech sobie je rodzą.

Proponuję, żeby państwo założyło przedsiębiorstwo produkujące dzieci z probówek (jak w "seksmisji"), jako grupę super szczególną. Bo przecież ktoś musi zarabiać na składki emerytalne i emerytury społeczeństwa szczególnego.

Następna grupą szczególną (stojącą w kolejce do jałmużny) są dziennikarze-freelancerzy - też nie mają stałych dochodów.




 

środa, 20 maja 2026

chlorkiem potasu w serce

 Czy od zawsze byliśmy barbarzyńcami czy dopiero w XXI. wieku ?

wpolityce.pl/spoleczenstwo/760688-makabryczna-aborcja-jedno-z-blizniat-zabite-w-lonie-matki

Fundacja Życie i Rodzina informuje na swojej stronie internetowej, że nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy „Aborcyjny Dream Team” „chwalił się” pomocą w uśmierceniu w łonie matki dziecka lub dzieci z ciąży mnogiej.

W zeszłym roku pisaliśmy o oburzającym zdjęciu opublikowanym przez Natalię Broniarczyk, na którym przytula ono dziecko, którego rodzeństwo pomogła właśnie zabić. Wydawało się, że już wówczas działaczki ADT przekroczyły wszelkie granice, jednak najwyraźniej te kobiety żadnych granic po prostu nie mają. Publiczne chwalenie się pomocnictwem w zabiciu jednego z bliźniąt, nawet nie chorego, po prostu na życzenie matki, powinno spowodować, że działalność Wydrzyńskiej i jej koleżanek straci całkowicie poparcie. A ich infolinia i ośrodek aborcyjny – zostaną raz na zawsze zamknięte. Dla dobra polskich dzieci i ich mam!






pomoc pilnie potrzebna

"Wydaje się, że świat nie zasługuje już ze swoim niszczącym pędem na duże, wymagające powieści"

Olga Tokarczuk przyznała, że jej zdaniem sztuczna inteligencja ma dużo do zaoferowania pisarzom. - Wbrew obawom uważam, że my, pisarze, z uwagi na specyfikę naszego rzemiosła, najszybciej i najściślej zwąchamy się z narzędziami pokroju AI. Nasze głowy, umysły literackie działają w zupełnie inny sposób; ich praca opiera się na szerokim, bardzo rozległym obwodowym i asocjacyjnym kojarzeniu faktów, co skrajnie różni się od wąskiego, bardzo ukierunkowanego tunelowego myślenia akademików - powiedziała.

Olga Tokarczuk wydaje oświadczenie po kontrowersyjnej wypowiedzi

 Podkreśla w nim, że jej wypowiedź "mogła zostać niewłaściwie zrozumiana",

Świat nie zasługuje, akademicy nie dorośli, jest niewłaściwie rozumiana.


A w ogóle, literatura nie jest dla idiotek.

Nie wydaje mi się, żeby Tokarczuk czuła się dobrze. Ona się strasznie męczy



poniedziałek, 18 maja 2026

wolny handel

Reporterzy telewizji wPolsce24 dostali się na targi organizowane przez międzynarodową organizację Men Having Babies w Berlinie. Na miejscu – prezentacje, oferty i konkretne instrukcje: gdzie szukać surogatek, jakie kraje wybierać i jak poradzić sobie z przepisami prawa, by legalnie wynająć sobie macicę.

Dziennikarzom udało się nagrać wstrząsające wypowiedzi uczestników wydarzania a także udzielane przez polskich prawników wskazówki, jak „zalegalizować” dziecko kupione od surogatki. 


Handel żywym towarem już prawie zalegalizowany. 

Czas na legalizację handlu organami ludzkimi. (ludzie, nie chwalcie się, że jesteście zdrowi > ktoś może wam wyciąć nerkę).

Po drodze trzeba jeszcze uwolnić narkotyki i dopalacze.