piątek, 17 lipca 2026

i co mi zrobisz ?

Interia

"Dawid Kacprzyk miał prowadzić negocjacje w sprawie pracy z dyrektorem szpitala w Mińsku Mazowieckim - przekazał portal Zero. Szef placówki relacjonował, że 28-latek proponował zatrudnienie zespołu lekarzy i miał wygórowane oczekiwania. Negocjacje zakończyły się po zgłoszeniu przez pracowników, że Kacprzyk kierował do nich groźby wyrzucenia z pracy" 

Spokojnie, panie Kacprzyk. W ten kraju torturuje się tylko tych, którzy wymachują salcesonem, złodzieje mogą spać spokojnie.





3 komentarze:

  1. "w ten" kraju czują się jak w raju, tylko.... Tuskofile;
    korupcja; cwaniactwo i pazerność
    dopiero teraz wie że żyje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa> zapomniałam jeszcze o....AFERZYSTACH;
      im też żyć a nie umierać za rządów Tuska;O!

      Usuń
    2. Jakie afery ??? To jest prawo, takie jak je tuskofile rozumieją.

      Usuń