Kupuję wodę w tych butelkach, choć zawiera dużo plastiku; ale... dużo więcej plastiku ma woda gotowana w czajniku elektrycznym; w którym obudowa jest niemetalowa; czyli przeźroczysta-plastikowa; właśnie taki (nowy) wywaliłam gdyż zarówno w zapachu jak i smaku sztuczne tworzywo po bandzie waliło; O!
nie zakupiłam nowego czajnika; gotuję w garnku wodę na twardo, bo...zapominam. A jak już garnek spalę na węgiel to...mam okazję kupić nowy Przypalona woda też nie smakuje.
Kupuję wodę w tych butelkach, choć zawiera dużo plastiku;
OdpowiedzUsuńale... dużo więcej plastiku ma woda gotowana w czajniku elektrycznym;
w którym obudowa jest niemetalowa; czyli przeźroczysta-plastikowa;
właśnie taki (nowy) wywaliłam gdyż zarówno w zapachu jak i smaku
sztuczne tworzywo po bandzie waliło; O!
Mam nadzieję, że zakupiłaś czajnik metalowy albo szklany (są jeszcze ceramiczne, ale one są ciężkie).
UsuńA w ogóle, to polecam kompoty.
Usuńnie zakupiłam nowego czajnika; gotuję w garnku wodę na twardo, bo...zapominam. A jak już garnek spalę na węgiel to...mam okazję kupić nowy Przypalona woda też nie smakuje.
Usuń