wtorek, 18 sierpnia 2026

cynicznie, i to bardzo cynicznie

Pacjenci "pocałowali klamkę". Centrum Onkologii zrobiło sobie dzień wolny 

To jest kuriozalna sytuacja w placówce, która jest finansowana przez NFZ. Pełno ludzi pod szpitalem, okazuje się, że pracownicy odbierają wolne za święto w sobotę (15 sierpnia, przyp. red.) i pacjenci onkologiczni nie mogą skorzystać z żadnych świadczeń - relacjonuje kobieta w rozmowie z WP abcZdrowie.


Po jakiego grzyba wam onkologia ! Wystarczy nie pić, nie palić, zdrowo się odżywiać, brać D3 (uwaga, uwaga, najnowszy krzyk mody to: brakuje wam żelaza), i żadnego raka nie będzie.


Swoją drogą, zastanawiałam się, kiedy Tusek zapluje się "wolnym" piątkiem.




8 komentarzy:

  1. I wyłączyłam moderowanie komentarzy - możecie wylać tu, co tylko chcecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę nie podpowiadaj Tuskowi tematów zastępczych; on i tak stara się jak może schować pod dywan wszelkie afery KO, by go nie zmiotły w niebyt. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę ratować naszego dobroczyńcę. Jeszcze jedna afera powodziowa się nie skończyła, a już następna czeka w kolejce. Ludzie zaszczują naszego kochanego wodzą. :(

      Usuń
    2. Tak> to fakt; afera goni aferę ale wkrótce będzie zmiana, bo ...
      Tusk powołuje się na Boga, chociaż wszyscy wiedzą, że w Boga nie wierzy. Jest pełen grzechu i codziennie oszukując ludzi odwraca twarz od niego. On kłamie, oszukuje i szkaluje (szantażuje) Prezydenta, a przy tym.... bluźni!

      Usuń
  3. Komunista Tusk wzywa Boga;>
    "Na miłość Boga". Tusk z emocjonalnym apelem do Nawrockiego...
    po czym poznaję że Tusk to komunista ? mówi się;
    " Na LITOŚĆ Boga"; Tusk nawet Boga w kłamstwach wykorzysta, wstydu nie ma.
    Niech nie wzywa Jego imienia, bo w Tuska ustach, to bluźnierstwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gazeta właśnie podała, że Tusk domaga się,na miłość Boga, żeby prezydent ułatwił niszczenie zieleni i zabytków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Napisałaś prawdę, opisałaś "fakt autentyczny", skandaliczny swoją drogą. Czy cynicznie, czy nie - to już kwestia drugorzędna. (Cynicznie, cynicznie, ale inaczej się nie da:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz przeczytam/usłyszę, że to wina systemu i dopiero mnie szlag trafi.

      Usuń