I chwałę mu przynoszą takie młode, piękne a przede wszystkim wykształcone i nader mądre wielbicielki. Pani na zdjęciu, na przykład, zaraz po obronie licencjatu, zabrała się za pisanie pracy doktorskiej. To poważna sprawa, bo wszyscy znani mi doktorzy, z mężem na czele, musieli najpierw obronić magisterkę. (Dobrze, mąż kończył studia w dobie przed-licencjackiej, ale znam doktorów z późniejszą datą urodzenia i oni też musieli najpierw obronić pracę magisterską, nasza Anglistka też się zastanawia nad rozpoczęciem studiów doktoranckich, ale ona jest magistrem, gdzie im wszystkim do ministrzyń z panopticum...)
Ma powodzenie jak stróż w Boże Narodzenie
OdpowiedzUsuńI chwałę mu przynoszą takie młode, piękne a przede wszystkim wykształcone i nader mądre wielbicielki. Pani na zdjęciu, na przykład, zaraz po obronie licencjatu, zabrała się za pisanie pracy doktorskiej. To poważna sprawa, bo wszyscy znani mi doktorzy, z mężem na czele, musieli najpierw obronić magisterkę. (Dobrze, mąż kończył studia w dobie przed-licencjackiej, ale znam doktorów z późniejszą datą urodzenia i oni też musieli najpierw obronić pracę magisterską, nasza Anglistka też się zastanawia nad rozpoczęciem studiów doktoranckich, ale ona jest magistrem, gdzie im wszystkim do ministrzyń z panopticum...)
OdpowiedzUsuńTa pani ma piękne włosy i to.... wystarczy.
Usuń