wiadomosci.wp.pl/jak-zydowscy-osadnicy-wypychaja-obcych-7285818068482080a
Elisha Yered, lider jednej z organizacji żydowskich osadników, po wypędzeniu mieszkańców kolejnej palestyńskiej wioski: "To wzór dla całego Zachodniego Brzegu! Tak wygląda odkupienie! Jeśli Bóg pozwoli, pewnego dnia zmusimy was [Palestyńczyków] do powrotu do miejsc, w których powinniście się znaleźć, do Iraku i Arabii Saudyjskiej".
Salam Yousef, pracownik organizacji humanitarnej "Lekarze bez granic" w Jerozolimie: "Jeśli świat nadal będzie odwracał wzrok, proces zmniejszania się palestyńskiego terytorium nigdy się nie zatrzyma. Punkt kontrolny po punkcie kontrolnym, droga po drodze, dom po domu – aż rzeczywistość, która niegdyś wydawała się tymczasowa, stanie się trwała".
Ta ziemia należy do nas i tylko do nas" - mówią chóralnie politycy izraelskiej skrajnej prawicy i osadnicy żyjący na Zachodnim Brzegu.
"Należy" tak bardzo, że są oni zdolni do czynów, które nie tylko budzą zdumienie, lecz są po prostu moralnie odrażające. Kilka dni temu, w miejscowości Sa-Nur, osadnicy zmusili palestyńskich sąsiadów do wykopania z grobu zmarłego dzień wcześniej staruszka, gdyż - ich zdaniem - został pochowany zbyt blisko żydowskich domostw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz