Babcia została okradziona (sama przekazała) metodą "na wnuczka". Wnuczek popełnił przestępstwo i potrzebne są natychmiast pieniądze. I trzeba sobie postawić pytania:
- a na co te pieniądze ? żeby przekupić
- kogo przekupić ? no, właśnie
- dlaczego babcia nie zdaje sobie sprawy, że "kryje" przestępcę sama popełniając przestępstwo
Babcia chce przekupić policjanta, żeby następnie zwrócić się o pomoc... do policji.
Co to mówi o społeczeństwie ? Wnuczku, możesz kraść, gwałcić, zabijać - spoko, babcia cię obroni.
No cóż, nie żal mi babci.
Na drugim blogu nie ma "zespołu". Nikt nie może komentować.
OdpowiedzUsuńMoże trzeba babciom uświadomić rzecz najważniejszą: wnuczek ma rodziców ! Jeśli babcia chce pomóc, to tylko za pośrednictwem rodziców.
OdpowiedzUsuńPo usłyszeniu, że potrzebne są pieniądze > babcia kontaktuje się z rodzicami i deklaruje swoją pomoc.
Aisab, jesteś babcią > pamiętaj, co nagle to po diable.
Każde złodziejstwo jest podłym przestępstwem.
OdpowiedzUsuńCo do "starczej niezaradności" miałabym uwagi > żeby wypłacić pieniądze z banku babci tej zaradności starcza, hę.