środa, 8 kwietnia 2026

pokrętna logika

 kultura.wp.pl

Menadżer Sławy Przybylskiej podjął kroki prawne

W rozmowie z mediami menedżer artystki nie ukrywał emocji i jasno zaznaczył, że sprawa ma wymiar nie tylko osobisty, ale i społeczny.

 Nikogo nie wolno nazywać Żydówką, jak się na to nie ma dowodów. Artystka nie jest Żydówką i nigdy nie była.


Bycie Żydówka jest obraźliwe. Niech ktoś zgadnie dlaczego.

5 komentarzy:

  1. No, dobra... Przyznaję, że mam żydowskie korzenie. Nie jestem jednak Żydówką (moja mama była Polką, a moi żydowscy przodkowie byli zasymilowani, tyle, że z Austrią;) a właściwie jeszcze z C.K. pod wodzą Franza Josepha i jego poprzedników:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie, czy czujesz sie obrazona, jesli ktos stwierdzi ze jestes Zydowka ?

      Usuń
    2. Nie:) Ale może dlatego, że nie jestem. Chociaż, kiedy zaczynałam swoją przygodę z SM, napisałam w czasie jednej z rozmów na grupie, że mam żydowskie korzenie, to straciłam całkiem sporo znajomych i to takich, którzy dzisiaj, o ile wiem, bo rzadko jestem na Fb., popierają z całego serca Izrael:) Bywa.

      Usuń
    3. Sława Przybylska też nie jest Żydówką, a uznała że ją to obraża. Idzie z tym do sądu. Uważa, że to jest antysemityzm.

      Gdyby została nazwana Włoszką, czy też poszłaby z tym do sądu ?

      Niczego mi nie rozjaśniłaś. W dalszy ciągu nie rozumiem.

      Usuń
  2. Nikt nie chce tego przyznać głośno: nie chcę być nazwana Żydówka, bo Żydzi to źli ludzie.

    A jeżeli nie są złymi ludźmi, to .... w czym problem ?

    OdpowiedzUsuń