Bitwa o Trybunał Konstytucyjny nie ma nic wspólnego z prawem. Ma za to z władzą i to władzą autorytarną. Tusk nie chce prowadzić sporów akademickich, doktrynalnych. On walczy o polityczne „życie”. Oszalała z nienawiści zgraja spod znaku Giertycha musi dostać jakiś ochłap. Tym „ochłapem” jest dzisiaj Trybunał Konstytucyjny. Czy wejście nominata Tuska do TK coś zmieni? Dziś jeszcze nic, ale będzie jasnym sygnałem dla społeczeństwa: dziś możemy wszystko.
Dziś widać najjaskrawiej połączenie władzy sądowniczej z wykonawczą. Jakie będą tego skutki ?
jakie będą tego skutki? opłakane dla Polaków; jest źle a będzie tragicznie;O!
OdpowiedzUsuńAisab
Policjant stanął na klatce piersiowej Borowskiego. Teraz zaczyna się demokracja zbrodniczą.
UsuńZomowcy pobili Adama Borowskiego. Mocno. Za to warszawski garnizon Policji odmówił udziału w pacyfikacji Patriotów. Jestem jak sparaliżowana.
OdpowiedzUsuń