Donald Tusk obwinił gry komputerowe za przemoc w szkołach.
w tych grach coraz częściej pojawia się przemoc dla przemocy i to uznajemy cywilizacyjnie za bardzo groźne zjawisko. No bo nie wiem, w takiego Minecrafta gra co drugie nie tylko dziecko, ale i dorosły. A jest wiele tych gier właśnie takich dość czy nawet bardzo popularnych, gdzie ta przemoc też zaczyna się pojawiać w sposób coraz bardziej widoczny
Panie Tusk, czy to gry komputerowe ogłosiły demokrację walczącą ? I pokazały metody działania tej demokracji walczącej ?
- torturowanie świadków znajdujących się w aresztach wydobywczych (świadek w kajdankach na nogach - przemoc dla samej przemocy)
- siłowe wtargnięcia do redakcji gazet, zabieranie komputerów
- siłowe wtargnięcia do instytucji sądowych,
- kradzież dokumentów znajdujących się w instytucjach sądowych
- wyrzucanie pracowników z instytucji państwowych
- zastraszanie świadków,
- prawo "jak ja je rozumiem" i grożenie trybunałem stanu
- grożenie: "grzeczny to ja byłem".
Mamy do czynienia z bardzo ponurą modą na przemoc - podkreślił szef rządu.
Panie Tusk, to pan ogłosił tę ponurą modę na przemoc, to pan jest najgroźniejszym zjawiskiem cywilizacyjnym.
A młodzież patrzy i widzi.
Nic dodać, nic ująć. Do tego comiesięczne ataki na modlących się pod pomnikiem smoleńskim, pod TK, pod AWS, zaczepianie ludzi na ulicach, wszechobecna agresja w necie... Ja nie neguję złego wpływu gier na dzieci/młodzież, ale...
OdpowiedzUsuń