czwartek, 26 lutego 2026

przyzwyczajajcie się

Włodzimierz Czarzasty będąc w parlamencie Ukrainy zakończył swoje wystąpienie okrzykiem: „Sława Ukrainie”.

Marszałek Czarzasty przemawiając w Radzie Najwyższej wzniósł banderowski okrzyk: „Sława Ukrainie”. To jest coś przerażającego. To jest okrzyk, który słyszało tysiące Polaków, jako ostatni dźwięk mowy ludzkiej, nad dołami śmierci — powiedział Miller. 

Posługiwanie się tym symbolem mordów banderowskich, przez Polaka na Ukrainie, drugą osobę w państwie, to jest jedna wielka ohyda i jeden wielki skandal. Dziwię się, że do tej pory w Polsce przebiega to w miarę spokojnie. W ten sposób Czarzasty uznał, że bardziej mu zależy na poklasku Ukraińców, niż na pamięci pomordowanych Polaków — dodał 

Mam nadzieję, że Czarzastemu nie pozwolimy na "heil".





2 komentarze:

  1. Tym politykom lewicy (niektórym) palma odbija; ofiary Bandery w grobie się przewracają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lewica chce koniecznie wciągnąć Ukrainę do UE. Żeby Ukrainę spacyfikować.

      Usuń