"Gaza, jaką znam to sąsiadujące ze sobą meczety i kościoły. Kościół św. Porfiriusza, najstarszy w Gazie, dzieli ścianę z meczetem. Wielki krzyż kościoła widoczny jest obok minaretu. Gaza, jaką znam, to miejsce, gdzie wielu muzułmanów obchodzi Boże Narodzenie. Gaza, jaką znam, to chrześcijanie poszczący przez cały ramadan solidarnie z muzułmańskimi przyjaciółmi, razem przerywający post po zachodzie słońca. Podczas strasznych dni wojny w kościele schronili się zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie, którzy uciekli ze swoich domów. Niestety, kościół św. Porfiriusza został zbombardowany, podobnie jak najstarszy meczet w Gazie - Wielki Meczet Omona z V. wieku. [...]
Można się załamać, gdy widzi się w internecie zdjęcie kolejek po iPhone'a 15, podczas gdy w Gazie ludzie stoją w kolejce po chleb i wodę dla swoich rodzin. Jestem wściekły, że ludzie na całym świecie nie zdają sobie sprawy, że istniejemy i że codziennie umieramy [...] Jeśli umrzemy, to kiedy ludzie się w ogóle zorientują, że nas nie ma ? Czy będziemy pogrzebani żywcem pod gruzami ? Czy umrzemy od razu ? "
"Nie zapomnij nakarmić gołębi. Dziennik z Gazy" Wydawnictwo Znak Literanowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz