wtorek, 1 września 2026

będą oklaski ?

Dzisiaj on może siedzieć na stołku prezydenta tylko dlatego, że Wałęsa, Borusewicz, Krzywonos, ryzykowali życiem. Śmie wymawiać słowa „ wierni Moskwie”, manipulując nim i dodając kontekst z którego wynika, że dzisiaj przy władzy w rządze są właśnie ci wierni Rosji

- dodała aktorka. Dalej wulgarnie zwróciła się do prezydenta.

Ty ch..ju. Dzisiaj premierem jest człowiek, który poświęcił młodość polskiej demokracji, a teraz poświęca wszystko, żebyśmy się nie dostali w ręce Rosji. Ty robisz wszystko, żeby osłabić Ukrainę i przybliżyć Rosję do naszego terytorium 


Pani Szczepkowsko, dobrze pani zrozumiała kontekst. Chociaż raz coś pani zrozumiała.


Czy to nie Grochola stoi za Szczepkowską ? Pewnie marzy się jej Nobel.





10 komentarzy:

  1. Warto było tak się zeszmacić pani Szczepkowska? dla kogo? dla "ruskiego człowieka w Warszawie; , który razem z Putinem pilnował aby nikt piachu nie sypał w tryby ich przyjaźni ??

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezydent mógł mówić raczej o marszałku Włodzimierzu Czarzastym, a na pewno nie o Donaldzie Tusku ani żadnej z osób wymienionych przez panią Szczepkowską.

    Aktorka nie zrozumiała słów prezydenta, nie wysłuchała ich dokładnie, czy celowo zmanipulowała, ponieważ mimo wszystko niezręcznie byłoby bronić Czarzastego przed faktami, z których wynika, że był członkiem PZPR (partii genetycznie prosowieckiej i prorosyjskiej, której to ideowy spadkobierca - SLD - również był partią prorosyjską)?

    ale co się dziwić'; skoro te "elyty" takie niekumate...

    OdpowiedzUsuń
  3. "My z premierem Putinem przypilnujemy, żeby nikt piachu w tryby nie sypał” - Donald Tusk (wrzesien 2009 - na ok. 6 miesiecy przed zamachem na Prezydenta Kaczynskiego)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "zamachem"? Chyba samo-zamachem, bo osoby, które najbardziej przyczyniły się do tej katastrofy były na pokładzie tego samolotu! Pycha kroczy przed upadkiem, a tu się ujawniła w całym swoim majestacie! Proszę się wreszcie obudzić i spojrzeć prawdzie w oczy!

      Usuń
    2. taaak> najlepiej zwalić winę na nieżyjących, bo prawdę o katastrofie zabrali do grobu. ...
      Tusk i Putin rozmawiali o Ukrainie na sopockim molo ; pisał o tym nawet lewacki Newsweek; 25 października 2014 10:15 | Aktualizacja 25 października 2014 11:22

      Z notatek dotyczących spotkań Donalda Tuska z Władimirem Putinem wynika, że temat Ukrainy pojawił się nie w Moskwie a na sopockim molo. Ówczesny premier Rosji miał tam robić aluzje do polskości Lwowa - nieoficjalnie dowiedział się „Newsweek”.
      Tusk z Putinem "w cztery oczy"; spotkanie 1 września; 2009r.
      Na początku rozmowy z Putinem "w cztery oczy" Tusk powiedział, że "mądre i uczciwe potraktowanie prawdy" o tej wojnie będzie sprzyjać dobrym stosunkom polsko-rosyjskim.

      - Dziękuję, że przyjął pan zaproszenie na 1 września, bo czeka nas tu bardzo poważna chwila, jaką jest wspólne uczczenie pamięci o poległych i pomordowanych w okresie II wojny światowej - powiedział Tusk na otwartym dla dziennikarzy początku rozmowy z Putinem w sopockim hotelu Sheraton.

      https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tusk-z-putinem-w-cztery-oczy,nId,866122
      Donald Tusk to KAMELEON; ZDRAJCA i KŁAMCA...

      Usuń
    3. widzę, że anonima gryzie Smoleńsk - i słusznie - i to mi pachnie elgiebetonem

      Usuń
    4. Niestety nie zabrali tajemnicy do grobu, bo pozostały materialne, obiektywne dowody ich winy w przyczynieniu się do tej katastrofy. Naprawdę chyba trzeba być ślepym i głuchym oraz mało rozgarniętym żeby tego nie pojąć.

      Usuń
    5. Anonimie, jesteśmy ślepi, głusi i nierozgarnięci. Wynocha.

      Usuń
  4. Tak, jasne. Krzywonos. Z tego, co wiem, to ona grzecznie maszerowała do pracy, ale strajkujący wyłączyli prąd, ona jakoś się znalazła wśród strajkujących i teraz udaje wielką organizatorkę strajków. Później związała się z zomozą, czy innym ormowcem, nie wiem. Wałęsa baaardzo ryzykował zdrowiem, tyle, ile on "obalył"... Ile on "obalył"... O Szczepkowskiej nic nie mówię, ją należało odizolować najpóźniej po tym, jak pokazała gołą de ludziom w teatrze. Salową też. Wielka pisarka od jednej zabawnej książeczki i całej reszty beznadziejnych książeczek. (Bo to nie są książki, to są książeczki). Ponoć matury nie ma, ale robi za wykształconą elitę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te książeczki salowej to był przedruk jej wypowiedzi w jakieś gazecie.

      Usuń