piątek, 3 kwietnia 2026

lada dzień po niedzieli

Jolanta Sobierańska-Grenda - ministra zdrowia od 24 lipca 2025 r.

Ukończyła I Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza w Malborku (1992)[2] oraz szkołę muzyczną I stopnia w klasie fortepianu[3]. Tytuł zawodowy magistra prawa uzyskała na Uniwersytecie Gdańskim[4]. Ukończyła także studia MBA dla kadry medycznej oraz Advanced Management Program w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie[3][5]. W 2024 na UG obroniła doktorat w dziedzinie nauk społecznych na podstawie dysertacji pt. Hipoteza nieefektywności zarządzania – weryfikacja empiryczna na przykładzie procesu restrukturyzacji podmiotów leczniczych samorządu województwa pomorskiego w latach 2011–2019


Katarzyna Kacperczyk, od 25 stycznia 2024 r. podsekretarz stanu w MZ 

Katarzyna Kacperczyk nie jest osobą nową w kręgach rządowych. W latach 2013-2016 była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – W MSZ była odpowiedzialna za politykę pozaeuropejską, dyplomację publiczną i ekonomiczną. Ze stanowiska odeszła w sierpniu 2016 roku, ale pozostała w orbicie władzy. Od września 2016 roku przeszła do gabinetu politycznego premiera, gdzie pełniła funkcję głównego doradcy Beaty Szydło. – Wiceminister z czasów Sikorskiego będzie doradzać Beacie Szydło – nie kryli zaskoczenia siedem lat temu dziennikarze.

Specjalistka w dziedzinie stosunków międzynarodowych (studia ukończone w Instytucie Stosunków Międzynarodowych UW), w CV ma również studia m.in. na Columbia University oraz SGH w Warszawie (po odejściu z KPRM w 2018 roku rozpoczęła pracę na tej uczelni na stanowisku dyrektora Centrum Programów Międzynarodowych).

Kacperczyk zaznaczyła, że w resorcie zaplanowano dużo trudnych reform i zmian. Wymieniła też trzy główne priorytety MZbezpieczny pacjent, zdrowy szpital; zdrowe serce, zdrowy mózg oraz cyfryzacja.

– Działania, które planujemy w ramach tych priorytetów, są z perspektywy pacjenta. Sama idea opieki koordynowanej, gdzie wprowadzamy ścieżki pacjenta, pokazuje, że system ochrony zdrowia powinien być kształtowany tak naprawdę na bazie potrzeb pacjenta, czyli od momentu wejścia pacjenta do systemu ochrony zdrowia do wyjścia, monitorowania i dbałości o to, żeby ten pacjent nie chorował i jak najrzadziej wracał – podkreśliła. 


Ile to studiów międzynarodowych trzeba ukończyć, żeby zrozumieć, że lekarz jest dla pacjenta, a nie odwrotnie.

Jak długo trzeba być podsekretarzem stanu w resorcie, żeby zaplanować zmiany.

Jak długo będziemy czekać, aż plany wejdą w życie i rządzący zaorzą służbę zdrowia.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz